Wakacje... Czas biwakowania, leżakowania na plaży, czy jeśli ktoś woli aktywnie - górskich wędrówek. W moim przypadku lato sprowadza się do spędzania czasu w domu, ze sporadycznymi wypadami na działkę. Ale uwaga - na nudę decydowanie nie narzekam!
Przede wszystkim zostały mi jeszcze dwa tygodnie (ech...jak ten czas leci) stażu w Bibliotece Pedagogicznej. Zdecydowanie jest to kolejny, bardzo ważny krok, ku mojemu poszukiwaniu drogi życiowej. Sama praca przemiła, spokojna. Ale kochani ważne jest jeszcze jedno - atmosfera w pracy! Jak ona jest istotna! Relacje jakie łączą mnie ze współpracującymi ze mną koleżankami powodują, że każdego ranka idę tam z pełnym uśmiechem na twarzy, a teza ,,nie lubię poniedziałku" zupełnie nie działa w moim przypadku:) Ponadto wolny czas wypełnia mi... czytanie! Tak, tak! Nie wiem, czy to kwestia miejsca w którym aktualnie przebywam, ale naprawdę sama złożyłam sobie obietnicę - ,,godzinę przed smartfonem zamieniam na godzinę z książką". Jak na razie sprawdza się idealnie! Wśród tytułów od zawsze szukam przede wszystkim wątków obyczajowych, życiowych, z dobrą porcją romantyzmu - a jak! Jestem ogromnie ciekawa czego Wy szukacie na półkach w księgarni jeśli chodzi o tematykę? Podzielcie się w komentarzu!
W chwili obecnej czytam ,,Moje serce w dwóch światach" - Jojo Moyes, czyli dalsze perypetie ukochanej Louisy Clark. Ponieważ jestem bliżej początku, niż końca to jeszcze nie chcę specjalnie wydawać opinii. Jednak jak na ten moment jest bardzo dobrze, i jestem pewna, że będzie coraz lepiej:) A swoją drogą, czy ktoś oglądał film ,,Zanim się pojawiłeś"? Również polecam - zarówno wizualnie, jak i muzycznie. Chwilę wcześniej przeczytałam jednak ,,Cała w fiołkach"- jest to książka autorstwa Agnieszki Olejnik. Historia Agaty, która poszukując prawdziwej, stałej miłości, musi najpierw odnaleźć samą siebie. Więcej zdradzać nie będę! Pozytywna, pełna ciekawych mądrości, ale i pełna zaskakujących wątków. Jeśli ktoś szuka lektury, która umili mu wakacje, to ten tytuł zdecydowanie mogę polecić!
A czytać warto, bo kochani będąc na stażu niezwykle zagłębiłam się w zalety regularnego czytania. O tym jak czytanie wpływa na rozwój wyobraźni, pamięć, koncentracje, czy poszerzenie słownictwa wiedzą chyba wszyscy. To też nawet nieśmiali czytając potrafią się lepiej wysławiać, dzięki czemu łatwiej im odnaleźć się w grupie. Czytanie ogromnie zalecane jest w przypadku osób starszych, którzy w ten sposób wspierają kondycje swojego mózgu. Ale czy wiedzieliście, że czytając stajemy się bardziej atrakcyjni?:) Zatem może właśnie wizyta w bibliotece być początkiem pięknej miłości - czego Wam, a może i przy okazji sobie życzę:)
Tymczasem na koniec jeszcze dodam, że z początkiem sierpnia ruszyliśmy z ustalaniem kolejnej edycji Szlachetnej Paczki. Spora burza mózgów przyniosła pierwsze, ciekawe pomysły. Zatem już zacieram ręce na kolejne piękne cuda, emocje i wzruszenia!
A tu zdjęcia książek o których wspominałam:)
Przede wszystkim zostały mi jeszcze dwa tygodnie (ech...jak ten czas leci) stażu w Bibliotece Pedagogicznej. Zdecydowanie jest to kolejny, bardzo ważny krok, ku mojemu poszukiwaniu drogi życiowej. Sama praca przemiła, spokojna. Ale kochani ważne jest jeszcze jedno - atmosfera w pracy! Jak ona jest istotna! Relacje jakie łączą mnie ze współpracującymi ze mną koleżankami powodują, że każdego ranka idę tam z pełnym uśmiechem na twarzy, a teza ,,nie lubię poniedziałku" zupełnie nie działa w moim przypadku:) Ponadto wolny czas wypełnia mi... czytanie! Tak, tak! Nie wiem, czy to kwestia miejsca w którym aktualnie przebywam, ale naprawdę sama złożyłam sobie obietnicę - ,,godzinę przed smartfonem zamieniam na godzinę z książką". Jak na razie sprawdza się idealnie! Wśród tytułów od zawsze szukam przede wszystkim wątków obyczajowych, życiowych, z dobrą porcją romantyzmu - a jak! Jestem ogromnie ciekawa czego Wy szukacie na półkach w księgarni jeśli chodzi o tematykę? Podzielcie się w komentarzu!
W chwili obecnej czytam ,,Moje serce w dwóch światach" - Jojo Moyes, czyli dalsze perypetie ukochanej Louisy Clark. Ponieważ jestem bliżej początku, niż końca to jeszcze nie chcę specjalnie wydawać opinii. Jednak jak na ten moment jest bardzo dobrze, i jestem pewna, że będzie coraz lepiej:) A swoją drogą, czy ktoś oglądał film ,,Zanim się pojawiłeś"? Również polecam - zarówno wizualnie, jak i muzycznie. Chwilę wcześniej przeczytałam jednak ,,Cała w fiołkach"- jest to książka autorstwa Agnieszki Olejnik. Historia Agaty, która poszukując prawdziwej, stałej miłości, musi najpierw odnaleźć samą siebie. Więcej zdradzać nie będę! Pozytywna, pełna ciekawych mądrości, ale i pełna zaskakujących wątków. Jeśli ktoś szuka lektury, która umili mu wakacje, to ten tytuł zdecydowanie mogę polecić!
A czytać warto, bo kochani będąc na stażu niezwykle zagłębiłam się w zalety regularnego czytania. O tym jak czytanie wpływa na rozwój wyobraźni, pamięć, koncentracje, czy poszerzenie słownictwa wiedzą chyba wszyscy. To też nawet nieśmiali czytając potrafią się lepiej wysławiać, dzięki czemu łatwiej im odnaleźć się w grupie. Czytanie ogromnie zalecane jest w przypadku osób starszych, którzy w ten sposób wspierają kondycje swojego mózgu. Ale czy wiedzieliście, że czytając stajemy się bardziej atrakcyjni?:) Zatem może właśnie wizyta w bibliotece być początkiem pięknej miłości - czego Wam, a może i przy okazji sobie życzę:)
Tymczasem na koniec jeszcze dodam, że z początkiem sierpnia ruszyliśmy z ustalaniem kolejnej edycji Szlachetnej Paczki. Spora burza mózgów przyniosła pierwsze, ciekawe pomysły. Zatem już zacieram ręce na kolejne piękne cuda, emocje i wzruszenia!
A tu zdjęcia książek o których wspominałam:)


Niestety nie należę do "moli książkowych"... Ale lubię ksiązki dziejące się w realnym czasie i świecie. Bardzo lubię "Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego, "Dżumę" Alberta Camus-a.
OdpowiedzUsuń